Gdzie tkwi problem w kosztorysach ubezpieczycieli?
Zasady naprawienia szkody przez ubezpieczyciela sprawcy reguluje Kodeks cywilny. Większość osób po otrzymaniu decyzji chce jak najszybciej rozpocząć remont. Problem polega na tym, że kosztorysy przygotowane przez zakład ubezpieczeń opierają się na bardzo niskich stawkach robocizny. Ubezpieczyciele przyjmują też uśrednione, najtańsze ceny materiałów budowlanych.
W efekcie kwota przyznana na papierze znacznie różni się od realnych cen rynkowych. Z takimi kosztami spotkasz się podczas zatrudniania profesjonalnej ekipy remontowej.
Szkody ukryte – najczęstszy powód utraty pieniędzy
Niskie ceny materiałów to jednak tylko część problemu. Największe ubytki finansowe wynikają z pomijania tak zwanych szkód ukrytych. Przy zalaniach jest to wilgoć, która wnika głęboko pod posadzkę oraz w strukturę ścian. Bez profesjonalnego osuszania doprowadzi ona w przyszłości do powstawania grzyba i pleśni.
Przy spękaniach konstrukcyjnych lub po pożarach ubezpieczyciele często wyceniają jedynie powierzchowne prace. Proponują zwykłe odmalowanie albo gipsowanie ścian. Ignorują przy tym osłabienie nośności budynku oraz mikropęknięcia.
Decyzja ubezpieczyciela to propozycja, a nie wyrok
Wielu właścicieli nieruchomości popełnia błąd, uznając wycenę zakładu ubezpieczeń za ostateczną. Przelew na konto traktują jako zamknięcie całej sprawy. Później z własnych oszczędności dopłacają do brakującej kwoty remontu.
Warto wiedzieć, że pierwsza wypłata, tak zwana kwota bezsporna, to jedynie propozycja ubezpieczyciela. Jeżeli przyznana suma nie pokrywa realnych kosztów naprawy, masz prawo dochodzić pozostałych środków.
Jak sprawdzić, czy masz zaniżone odszkodowanie za szkody majątkowe?
Weryfikacja kosztorysu wymaga wiedzy z zakresu budownictwa oraz cen rynkowych. Przydatna jest też znajomość procedur stosowanych przez likwidatorów szkód. Samodzielna dyskusja z ubezpieczycielem bywa trudna i czasochłonna. Błędnie napisane odwołanie może utrudnić dalszą walkę o dopłatę.
Jeśli masz wątpliwości co do wyceny ubezpieczyciela, warto skonsultować sprawę. Przeanalizuję Twoją dokumentację pod kątem zaniżonych stawek i pominiętych szkód ukrytych. Wskażę również kroki, które pozwolą odzyskać pełną kwotę.
Napisz lub zadzwoń do mnie, aby bezpłatnie przeanalizować Twój kosztorys.

